<?xml version="1.0"?>
<?xml-stylesheet type="text/css" href="http://katalog.czasopism.pl/skins/common/feed.css?303"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
		<id>http://katalog.czasopism.pl/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=Magazyn_Literacki_KSI%C4%84%C5%BBKI_6_%28153%29_2009</id>
		<title>Magazyn Literacki KSIĄŻKI 6 (153) 2009 - Historia wersji</title>
		<link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://katalog.czasopism.pl/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=Magazyn_Literacki_KSI%C4%84%C5%BBKI_6_%28153%29_2009"/>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://katalog.czasopism.pl/index.php?title=Magazyn_Literacki_KSI%C4%84%C5%BBKI_6_(153)_2009&amp;action=history"/>
		<updated>2026-05-26T18:59:20Z</updated>
		<subtitle>Historia wersji tej strony wiki</subtitle>
		<generator>MediaWiki 1.20.2</generator>

	<entry>
		<id>http://katalog.czasopism.pl/index.php?title=Magazyn_Literacki_KSI%C4%84%C5%BBKI_6_(153)_2009&amp;diff=58140&amp;oldid=prev</id>
		<title>Martapatoleta: Utworzył nową stronę „Przejdź do 	 Magazyn Literacki KSIĄŻKI  lub 	Spisy treści 2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; ---- [[Image:MLK 6(153) 2009.jpg|thumb|160px|ok...”</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://katalog.czasopism.pl/index.php?title=Magazyn_Literacki_KSI%C4%84%C5%BBKI_6_(153)_2009&amp;diff=58140&amp;oldid=prev"/>
				<updated>2015-12-06T19:17:41Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Utworzył nową stronę „Przejdź do 	&lt;a href=&quot;/index.php/Magazyn_Literacki_KSI%C4%84%C5%BBKI&quot; title=&quot;Magazyn Literacki KSIĄŻKI&quot;&gt; Magazyn Literacki KSIĄŻKI &lt;/a&gt; lub 	&lt;a href=&quot;/index.php/Kategoria:Spisy_tre%C5%9Bci_2009&quot; title=&quot;Kategoria:Spisy treści 2009&quot;&gt;Spisy treści 2009&lt;/a&gt;&amp;lt;br /&amp;gt;&amp;lt;br /&amp;gt; ---- [[Image:MLK 6(153) 2009.jpg|thumb|160px|ok...”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Nowa strona&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;Przejdź do 	[[ Magazyn Literacki KSIĄŻKI ]] lub 	[[:Kategoria:Spisy treści 2009|Spisy treści 2009]]&amp;lt;br /&amp;gt;&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
[[Image:MLK 6(153) 2009.jpg|thumb|160px|okładka numeru 6 (153) 2009]]&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Książki na lato&amp;lt;br /&amp;gt;'''&lt;br /&gt;
'''Błyskotliwie, śmiesznie, czasem do rymu - Temat numeru&amp;lt;br /&amp;gt;&amp;lt;br /&amp;gt;'''&lt;br /&gt;
Od ostatnich lat poprzedniego wieku niemal wszyscy turyści odwiedzający magiczną Toskanię, jeden z najpiękniejszych regionów nie tylko Włoch, ale całego świata, podróżują z dwoma jakby splecionymi ze sobą książkami. Pierwszą jest przewodnik londyńskiego wydawnictwa Dorling Kindersley zatytułowany „Florence and Tuscany” za słynnej serii „Eyewitness Travel Guides”, u nas wydany pod marką „Wiedzy i Życia” jako „Florencja i Toskania”, a drugą kultowa (tutaj to słowo całkowicie pasuje) powieść Frances Mayes „Under the Tuscan Sun” czyli „Pod słońcem Toskanii”, wydana po raz pierwszy w 1996 roku, a w Polsce od dziesięciu lat wznawiana przez wydawnictwo Prószyński i S-ka. Na podstawie tej książki powstał pełen uroku film, który zdobył również wielką popularność, trafiając – tak jak książka – swą ciepłą, czasem wzruszającą, a przy tym prostą i pełną humoru fabułą, do serc wielu widzów. Te dwa tytuły wydane w wielu wersjach – od angielskiej, przez niemal wszystkie języki europejskie, po japońską i jeszcze bardziej egzotyczne mutacje, stały się w ciągu ostatnich lat najwspanialszą lekturą wakacyjną. Jednocześnie najlepiej ukazują, jakie rodzaje książek lubią i potrzebują czytelnicy podczas letnich podróży. Na lotniskach, dworcach kolejowych i autobusowych, podczas przelotów i przejazdów, na plażach, przy basenach, w kawiarniach, na ławkach ulicznych, w parkach, w samochodach – wszędzie widać było ludzi zaczytanych albo w przewodniku, albo w powieści, albo wręcz w obu tekstach jednocześnie. A jak aktualnie nie czytali, to nieśli je ze sobą, wieźli na tylnej półce samochodu, czy wystawały im z torby podróżnej. &amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobne zjawisko stworzyła bliźniacza para książek o Prowansji – znowu przewodnik z tej samej serii wydawnictwa Dorling Kindersley i równie kultowa i wcześniej, bo w roku 1989, wydana powieść, w tym przypadku „Rok w Prowansji” Petera Mayle’a. Autor ten wykorzystał południowe klimaty jeszcze w wielu tytułach, z których wymieńmy tu: „Prowansja od A do Z”, „Dobry rok”, na podstawie którego powstał równie ciepły i miły film, „Zawsze Prowansja”, „Hotel Pastis”, „Lekcje francuskiego”, czy „Wszystko, tylko nie …”. Podobnie przywołana wcześniej Frances Mayes temat toskański wykorzystała jeszcze w powieści „Bella Toskania”, a także napisała inne książki w podobnym duchu, lecz o innych częściach świata – „Słodką leniwą Georgię” czy „Rok w podróży. Dziennik pasjonatki”, gdzie dominują motywy śródziemnomorskie, ale też pojawiają się odniesienia do Wysp Brytyjskich.&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Czy wampir zostanie Potterem?&amp;lt;br /&amp;gt;'''&lt;br /&gt;
'''Rynek książki dziecięco-młodzieżowej: nie grozi nam nuda&amp;lt;br /&amp;gt;&amp;lt;br /&amp;gt;'''&lt;br /&gt;
Rok, który upłynął od ukazania się poprzedniego dodatku o książkach dziecięcych (czerwiec 2008) nie wyróżnił się szczególnie dramatycznymi wydarzeniami na tej scenie. Mówiąc inaczej: nie pojawił się następca Harry’ego Pottera. Nie było jednak nudno! &amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Różnorodność” (deklarowana rok temu przez indagowanych wydawców jako podstawowy wyznacznik ówczesnego i przyszłego polskiego rynku książki dla najmłodszych) realizuje się w całej pełni, jakkolwiek silniej niż w ubiegłych latach zaznaczyło się istnienie masowych „brandów”. Krew w obserwatorach rynku zmroziło zaktywizowanie się (młodocianych) wampirów. Nie nastąpiły jednak bardzo znaczące zmiany ani przesunięcia w rankingu największych wydawnictw sektora, jakkolwiek dynamika wzrostu niektórych z graczy tego rynku nieco się zmieniła.&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Odwaga Herlinga&amp;lt;br /&amp;gt;'''&lt;br /&gt;
'''Włodzimierz Bolecki - Rozmowa numeru&amp;lt;br /&amp;gt;&amp;lt;br /&amp;gt;'''&lt;br /&gt;
-Dwa lata temu, siedem lat po śmierci autora, opublikowane zostało nieznane wcześniej opowiadanie Gustawa Herlinga-Grudzińskiego „Wiek bibilijny i śmierć”. Czy w nowej, krytycznej edycji jego „Dzieł zebranych” czytelnika spotkają podobne niespodzianki? &amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Podobne – raczej nie. Są, oczywiście, w archiwum Herlinga drobne, nieznane teksty, np. kilkustronicowy „Koncert europejski”, ale żaden z nich nie ma takiej rangi, jak dwa niedokończone opowiadania – „Wędrowiec cmentarzy” oraz „Wiek biblijny i śmierć” – odnalezione przez córkę pisarza, Martę Herling i już opublikowane.&amp;lt;br /&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Czego, w takim razie, możemy spodziewać się po „Dziełach zebranych”, których pierwszy tom ukazać się ma w przyszłym roku? &amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Po pierwsze, zebrania tekstów rozproszonych, zaczynając od artykułów z prasy emigracyjnej, znanych w Polsce niewielu osobom. Artykuły te przez wiele lat składały się na publiczny wizerunek czynnego krytyka. A Herling pisał bardzo dużo. Po drugie, znajdą się w „Dziełach” teksty jeszcze mniej znane, nawet nie publikowane, związane z działalnością Herlinga w Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa, w której w latach 1952-1955 kierował działem kulturalnym, a z którą – po przenosinach do Neapolu – współpracował jeszcze przez kilka lat. Felietony te przypomniała ostatnio Violetta Weiss-Milewska, badaczka spuścizny polskich pisarzy w RWE, wcześniej pisał o nich Konrad Tatarowski. Teraz, ta najsłabiej znana część dorobku pisarza, wejdzie do jego kanonu. Po trzecie, wejdą do tej edycji rozproszone wypowiedzi pisarza, wywiady prasowe, krótkie komentarze i długie rozmowy książkowe, a także wybrane nagrania głosu pisarza na CD. I po czwarte, będzie to edycja naukowa – zawierająca obfite komentarze edytorskie.&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Dzień Szakala - Frederick Forsyth&amp;lt;br /&amp;gt;'''&lt;br /&gt;
'''Najważniejsze książki XX wieku&amp;lt;br /&amp;gt;&amp;lt;br /&amp;gt;'''&lt;br /&gt;
Należy do najpopularniejszych i cenionych współczesnych mistrzów literatury sensacyjnej. Powieści „Dzień Szakala”, „Psy wojny” czy „Akta Odessy” stały się bestsellerami zdobywając renomę na całym świecie. &amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Frederick Forsyth urodził się w 1938 roku w angielskim mieście Ashford w hrabstwie Kent. Od najmłodszych lat interesował się lotnictwem i podczas służby wojskowej został najmłodszym pilotem w historii brytyjskiego lotnictwa wojskowego (miał 19 lat). Zanim poświęcił się twórczości literackiej przez wiele lat był dziennikarzem. Jako korespondent Agencji Reutera oraz BBC przebywał m.in. we: Francji, Czechosłowacji, NRD, na Węgrzech i w Nigerii.&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zadebiutował w 1969 roku reportażem książkowym o wojnie w Biafrze pt. „Słowo białego człowieka”. Słynny „Dzień Szakala” (1971) był jego drugą książką. W następnym roku wydał „Akta Odessy”, a w dwa lata później ukazały się „Psy wojny”. Do bardziej znanych jego książek wydanych w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych należą m.in.: „Diabelska alternatywa”, „Czwarty protokół”, „Negocjator”, „Pięść Boga”, „Ikona”. W tym stuleciu ukazały się powieści: „Mściciel” i „Afgańczyk” oraz tom opowiadań „Weteran”. Na 2010 rok pisarz zapowiedział powieść „Kobra”.&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Jedna pani powiedziała&amp;lt;br /&amp;gt;'''&lt;br /&gt;
'''Co czytają inni&amp;lt;br /&amp;gt;&amp;lt;br /&amp;gt;'''&lt;br /&gt;
Ostatnio spędzić musiałem sporo czasu w poczekalniach lekarskich. Nie uważam tego za dopust boży, jako że nadganiam zaległości w lekturze. Tym razem czytanie szło mi opornie – kryzys wyzwolił w ludziach przekonanie, że, po pierwsze, za kłopotami stoją „oni”, i, po drugie, „onych” koniecznie trzeba nazwać, napiętnować, zniszczyć. I nawet jeśli nie dałem się sam wciągnąć w rozmowę, musiałem chcąc nie chcąc przysłuchiwać się mędrcom z lekarskiej poczekalni.&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mam zamiaru zanudzać czytelników relacjonowaniem, czego dowiedziałem się o „onych”, bo podobne tajemnice mają do przekazania pasażerowie autobusu, klienci w osiedlowym sklepie czy taksówkarze. To elementy spiskowej teorii dziejów, wiary jednoczącej ponad podziałami. Jak dowodzi David Aaronovitch w „Voodoo histories” (Cape), każde załamanie się rynku, każda wojna, każda trudna do opanowania epidemia sprawiają, że zaczynamy się zastanawiać, kto za tym stoi i co z tego ma, albo mieć będzie.&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Spisy treści 2009]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Martapatoleta</name></author>	</entry>

	</feed>